Film

Pytanie, czy o tym filmie byłoby tak głośno, gdyby nie będące pokłosiem skandalu seksualnego zastąpienie Kevina Spacey’ego Christpherem Plummerem wydaje się tyleż interesujące, co nierozstrzygalne. Faktem jest, że kanadyjski aktor błyszczy na tle reszty wyjątkowo drewnianej obsady, znacząco podnosząc wartość tej dość sztampowej historii o uprowadzeniu.

Czytaj dalej

Entuzjastyczne reakcje na „Darkest Hour” zdecydowanie więcej mówią o współczesnych odbiorcach, niż o tym co najwyżej przeciętnym filmie. Ten kolejny w już obraz z Winstonem Churchillem jako głównym bohaterem zdaje się odpowiadać na tęsknoty doby upadku politycznych autorytetów – tęsknoty za inspirującym przywództwem.

Czytaj dalej

Oglądając obrazy, zgromadzone na niezwykle bogatej wystawie prac Davida Lyncha w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej, możemy zrozumieć, dlaczego to film, a nie malarstwo, jest dla tego artysty najbardziej właściwym medium.

Czytaj dalej

Trzeba było afery Weinsteina, aby nastąpił upadek Louisa C.K., od wielu lat oskarżanego (choć dotąd nie wprost) o „niewłaściwe zachowanie seksualne”.

Czytaj dalej

François Ozon jest twórcą o zmyśle estetycznym na tyle zamerykanizowanym, że jego filmy prawie pozbawione są charakterystycznej dla kina francuskiego, pretensjonalnej maniery. Jej ślady w „L’Amant Double” są, rzecz jasna, obecne, na szczęście jednak w dawce homeopatycznej, graniczącej z rzadką (choć może w tym przypadku niezamierzoną) autoironią.

Czytaj dalej

Istnieje repertuar ustalonych póz i gestów, których użycie sygnalizować ma przynależność konwencjonalną dzieła, prezentowanego widzowi. Rozpoznanie konwencji jest z kolei wstępnym warunkiem rozumienia – zdekodowania autorskiej intencji. Istnieje jednak ryzyko, że zbytnie nagromadzenie drogowskazów czyni dzieło wtórną wprawką, kierującą zarówno widza jak i twórcę na ścieżkę wydeptaną, wiodącą na wysypisko śmieci.

Czytaj dalej

Zaproponowana przez Ernesto Laclau i Chantal Mouffe w „Hegemonii i socjalistycznej strategii” koncepcja połączenia rozmaitych walk przeciw neoliberalnej hegemonii poprzez wytworzenie między nimi „łańcucha ekwiwalencji” nie była pomysłem czysto teoretycznym, pozbawionym praktycznego precedensu. W Thatcherowskiej Wielkiej Brytanii konflikty na tle ekonomicznym i kulturowym nasilały się w miarę postępu kapitalizmu. W niektórych środowiskach zaczęto dostrzegać paralelność […]

Czytaj dalej

W kontekście publikacji raportu komisji Chilcota na temat roli Wielkiej Brytanii w wojnie w Iraku, warto przypomnieć film „The Special Relationship”. Jeżeli bowiem zastanawiamy się, skąd wziął się entuzjazm Tony’ego Blaira do zaangażowania się w interwencję zbrojną wraz ze Stanami Zjednoczonymi, sięgnąć powinniśmy do czasów sprzed 11 września.

Czytaj dalej

W czasach reakcyjnych ataków na etyczne i polityczne osiągnięcia nowoczesnych demokracji, właśnie takie filmy są potrzebne. „Confirmation” dowodzi, że tzw. poprawność polityczna (czyli zwykła przyzwoitość) to nie wynalazek elit, a element słusznej walki z tymi elitami o emancypację wykluczonych.

Czytaj dalej

„Rope” to jeden z czterech filmów Alfreda Hitchcocka, w których zagrał Jimmy Stewart.

Czytaj dalej

„October surprise” to, w wolnym przekładzie, „październikowa wrzutka”: hak na wyborczego kontrkandydata, wyciągnięty lub przecieknięty do mediów tuż przed terminem elekcji, za pięć dwunasta (dla posiadaczy zegarków elektronicznych: o 11:55).

Czytaj dalej

Ameryka od dawna nie jest już najlepszym miejscem, by zrealizować American Dream.

Czytaj dalej

Jeśli ktoś przeciera oczy ze zdumienia, że Batman walczy z Supermanem, nie ma prawa nazywać się fanem popkultury.

Czytaj dalej