Stand-up

Trzeba było afery Weinsteina, aby nastąpił upadek Louisa C.K., od wielu lat oskarżanego (choć dotąd nie wprost) o „niewłaściwe zachowanie seksualne”.

Czytaj dalej

Trudno o bardziej adekwatny dla archeologa popkultury przedmiot krytyki od nowego koncertu stand-upowego Jerry’ego Seinfelda, składającego się praktycznie w całości z dowcipów powstałych w latach 70. poprzedniego stulecia.

Czytaj dalej

Nie sądzę, by socjologowie badający emigrację Polaków, w odpowiedzi na pytanie o powody wyjazdu do Anglii uzyskiwali często odpowiedź: „z przyczyn popkulturowych”. W moim przypadku ta właśnie odpowiedź wysuwa się na plan pierwszy. To przecież właśnie z anglosaską kulturą popularną czuję najsilniejszy związek i w Londynie, nareszcie, mogę doświadczać jej w sposób niezapośredniczony YouTubem.

Czytaj dalej

Parafrazując Ernesta Laclau – przejść należy od analizy interpretacji do samych warunków jej możliwości. Najbardziej fundamentalnym z owych warunków jest narracyjność. Aby bowiem sprzedać interpretację, należy ją opowiedzieć zgodnie z prawidłami narracji. Tak jak w tej bajce o demokracji: zmień kraj, idź na wybory. A g…

Czytaj dalej

W post(post)nowoczesnym świecie, poza wiecznym powrotem do tego, co było, poza permutacją wariacji rozpoznanych możliwości, nie pozostaje nam nic. Osobiście sądzę, że konieczne jest zwyczajnie kolejne odczarowanie świata, które wyniesie naszą świadomość na wyższy poziom. Zapewne wymagać będzie to kontaktu z cywilizacją pozaziemską. Tymczasem gramy resztkami, a za kosmitów uznajemy tych, którzy zdają się dysponować […]

Czytaj dalej

Kiedy Bret Easton Ellis pisał „American Psycho”, genialną satyrę na subkulturę yuppies z drugiej połowy lat 80., nie przypuszczał pewnie, że dwie dekady później Patricka Batemana przypominać będzie większość mieszkańców Zachodu. Hasło przewodnie współczesnej kultury – „teraz, k…, ja” – wiedzie do złożonego paradoksu. Choć z pozoru na pierwszym miejscu stawia jednostkę i zaspokojenie jej […]

Czytaj dalej

Informacje o księżach-pedofilach już nam spowszedniały – są równie stałym elementem doniesień medialnych jak prognoza pogody czy liczba zabitych na drogach. Wciąż trwa jednak debata, czy całe duchowieństwo obciążać powinno się winą za grzechy kilku czarnych owiec (pardon the pun). Tymczasem sprawa ta została już wyjaśniona kilka lat temu. Zamieszczony powyżej krótki film dokumentalny nie […]

Czytaj dalej

Świat nie jest (na szczęście!) globalną wioską. Gdy tak było, Billy Connolly znany byłby również w Polsce – a nie jest. Jego sława ogranicza się do świata anglosaskiego, nawet jeśli i tam mylony bywa z Johnem Cleesem. W odróżnieniu od Cleesa, Connolly jest Szkotem i właśnie szkockość stanowi jeden z jego najistotniejszych walorów, począwszy od […]

Czytaj dalej

Jeśli ktoś jeszcze nie zna Stewarta Lee, powinien szybko nadrobić zaległości. Lee, absolwent literatury angielskiej na Oksfordzie, rozpoczynał karierę standupową na przełomie lat 80. i 90. Tworzył następnie kilka programów telewizyjnych, był współautorem musicalu „Jerry Springer: The Opera”, pisał do prasy (jego felietony publikuje od czasu do czasu „Guardian”). Do stand-upu powrócił w połowie poprzedniej […]

Czytaj dalej