Sztuka

Na wystawie The World Goes Pop nazwiska Warhola czy Lichtensteina pojawiają się tylko marginalnie – jako kontekst lub inspiracja dla dzieł twórców mniej znanych. Zamiast opatrzonych ikon zachodnich papieży popartu otrzymujemy wybuchowe zestawienie zaangażowanych prac kacerzy peryferiów.

Czytaj więcej

Chiński artysta nie budzi we mnie zaufania. Jego prace wydają się mi nazbyt wykalkulowane, ich intencja jest zanadto widoczna, a kontrowersja wyprzedza artystyczne działanie.

Czytaj więcej