Teatr

Dwie sztuki z dwóch różnych epok – ten sam mizoginizm. Czasem tak głęboki, że aż zapiera dech. W pozbawionym tym sposobem tlenu mózgu rodzi się myśl, iż być może to wszystko zamierzone – że jawny konserwatyzm wali po oczach po to, by dokonać samoobnażenia, by zadenuncjować własne bankructwo.

Czytaj więcej

Musical twórców „South Parku” – już samo to stwierdzenie powinno być sygnałem alarmowym, wywołującym stopień zagrożenia równie wysoki, co ostatnie zamachy bombowe w Brukseli. Rzecz jest zła na tak wielu poziomach, że zasługiwałaby na dłuższą recenzję, na którą jednak – dlatego, że jest zła na tak wielu poziomach – zupełnie nie zasługuje.

Czytaj więcej

Nie ma nic gorszego od oceny sztuki za pomocą gwiazdek. (No, być może Holocaust był czymś trochę gorszym, ale nie aż tak bardzo). Tak jakby istniała jakaś Uniwersalna Gwiazdkowa Skala Jakości. A przecież nie istnieje, prawda? Tymczasem prasowi recenzenci, także ci wyposażeni w dyplomy filologów i filolożek, teatrologów i teatrolożek, filmoznawców i filmoznawczyń, czują się […]

Czytaj więcej

Choć inscenizacyjnie zmodernizowania i dobrze zagrana – w roli głównej występuje laureat Oscara, Jim Broadbent – „Opowieść wigilijna” w Noël Coward Theatre nie gubi, niestety, niebezpiecznie łatwej, Dickensowskiej pociechy.

Czytaj więcej