Kwadrat do kwadratu

Istnieje repertuar ustalonych póz i gestów, których użycie sygnalizować ma przynależność konwencjonalną dzieła, prezentowanego widzowi. Rozpoznanie konwencji jest z kolei wstępnym warunkiem rozumienia – zdekodowania autorskiej intencji. Istnieje jednak ryzyko, że zbytnie nagromadzenie drogowskazów czyni dzieło wtórną wprawką, kierującą zarówno widza jak i twórcę na ścieżkę wydeptaną, wiodącą na wysypisko śmieci.

Wszystkie znaki czynione przez autora nakazują widzowi – szczególnie takiemu, który pretenduje do miana intelektualisty – uznać film „The Square” za przenikliwy, przewrotny, bezlitośnie autoironiczny komentarz do kondycji Europejczyków i Europy. Tymczasem ich nieznośne natężenie, wraz z faktem, iż głównym bohaterem jest biały, heteroseksualny mężczyzna, uznać winno się raczej za wyraz konserwatywnej, a może wręcz reakcyjnej metodologii.

Nie tylko twórcy – usprawiedliwieni mocą talentu, tym silniejszą, im mniejsza jest ich samoświadomość – lecz także krytycy nie odrobili lekcji z wielokrotnych przełomów i zwrotów w nauce o interpretacji, które dokonały się w ostatnich kilkudziesięciu latach. Lekcja ta brzmi następująco: pomimo usilnych prób zdestabilizowania, albo i całkowitego unicestwienia podmiotu twórczego, głoszenia przekonania o neutralności znaczeniowej tekstu jako takiego – a zatem: o całkowitej jego instrumentalności – władza tekstu i autora nad odbiorcą pozostaje wciąż nieprzezwyciężona.

Dziś potrafimy już zidentyfikować źródło tej władzy: jest nią niemożliwa do bezkrwawego odrzucenia historia i tradycja. Replikacja i dziedziczenie wzorców kulturowych decyduje o socjologii tworzenia i odbioru. Szczególnie wyraźnie widać to właśnie w kinie.

Pod tym względem „The Square” to zlepek kryptocytatów z kanonu ponowofalowego; bez wątpienia biegła próba z zakresu gramatyki kina artystycznego; umiarkowanie twórcze ćwiczenie z wielokrotnego popełnienia błędu, zwanego pleonazmem (nakręcony przez twórcę sztuki współczesnej, pseudoartystyczny film obśmiewający pseudointelektualne aspiracje sztuki współczesnej). Złota Palma w Cannes notwithstanding.

The Square (2017)
reż. Ruben Östlund

Dodaj komentarz