rock-in-rio-cover

Scream for me Rio de Janeiro!

Być może prawdą jest, że grupa Iron Maiden największe triumfy święciła w latach 80. Jednak to właśnie „Rock in Rio” z 2001 roku stanowi dla mnie punkt kulminacyjny w kilkudziesięcioletniej karierze zespołu.

batmansuperman

Batman i Superman w jednym stali domu

Jeśli ktoś przeciera oczy ze zdumienia, że Batman walczy z Supermanem, nie ma prawa nazywać się fanem popkultury.

Reasons to Be Happy

Waste / Reasons to Be Happy, czyli o mężczyznach, którzy nienawidzą kobiet

Dwie sztuki z dwóch różnych epok – ten sam mizoginizm. Czasem tak głęboki, że aż zapiera dech. W pozbawionym tym sposobem tlenu mózgu rodzi się myśl, iż być może to wszystko zamierzone – że jawny konserwatyzm wali po oczach po to, by dokonać samoobnażenia, by zadenuncjować własne bankructwo.

008

The Book of Mor(m)on

Musical twórców „South Parku” – już samo to stwierdzenie powinno być sygnałem alarmowym, wywołującym stopień zagrożenia równie wysoki, co ostatnie zamachy bombowe w Brukseli. Rzecz jest zła na tak wielu poziomach, że zasługiwałaby na dłuższą recenzję, na którą jednak – dlatego, że jest zła na tak wielu poziomach – zupełnie nie zasługuje.

londonstar

Z notatnika uszczęszczacza teatrów West Endu

Nie ma nic gorszego od oceny sztuki za pomocą gwiazdek. (No, być może Holocaust był czymś trochę gorszym, ale nie aż tak bardzo). Tak jakby istniała jakaś Uniwersalna Gwiazdkowa Skala Jakości. A przecież nie istnieje, prawda? Tymczasem prasowi recenzenci, także ci wyposażeni w dyplomy filologów i filolożek, teatrologów i teatrolożek, filmoznawców i filmoznawczyń, czują się […]

52tuesdays

52 mgnienia gendera

Mocą australijskiego filmu jest nie to, że mierzy się z wyzwaniem transpłciowości, lecz fakt, iż nie stawia owego wyzwania jako swojego centralnego problemu i tematu.

son-of-saul

„Syn Szawła”, czyli zbrodnia przeciw człowieczeństwu

Węgierski film jak chyba żaden inny zbliża widza do żaru pieca krematoryjnego. Jednak największa siła tego obrazu tkwi nie w podkreślanym w większości recenzji wizualnym realizmie, ale w zdolności opowiedzenia o Zagładzie w sposób zupełnie niepolityczny.

sherlock-abominable-bride

Sherlock: The game is afoot

Specjalny odcinek „Sherlocka” jest, jak cały ten serial, błyskotliwą grą z przebogatą tradycją literacko-filmową osnutą wokół postaci stworzonej przez Conan-Doyle’a.

marlon

Półbóg w konfesjonale

„Listen to Me Marlon” to hołd dla jednego z najsłynniejszych aktorów w historii kina, potwierdzający należny mu status wielkiego reformatora gry aktorskiej oraz legendę człowieka poszukującego niemożliwego spełnienia.

christmas-carol

Zwodnicza łatwość wigilijnej pociechy

Choć inscenizacyjnie zmodernizowania i dobrze zagrana – w roli głównej występuje laureat Oscara, Jim Broadbent – „Opowieść wigilijna” w Noël Coward Theatre nie gubi, niestety, niebezpiecznie łatwej, Dickensowskiej pociechy.

zuza

Anioł śmierci literatury (3)

Otóż albo jesteśmy parą, albo nie. Jak jesteśmy, to nie tylko włazimy sobie na głowę, ale też na ramiona, piersi, tułów, ręce, nogi, płuca, nerki, serce, też na flaki, mózg, ślepą kiszkę. Do zesrania, uduszenia, utraty wszystkiego — swoistości, indywidualności i wolności zwłaszcza. Nie ma dystansu, respektu i innych klęsk — jest wzajemne pożeranie siebie. […]

american-interior

Popart wielokrotnie subwersywny

Na wystawie The World Goes Pop nazwiska Warhola czy Lichtensteina pojawiają się tylko marginalnie – jako kontekst lub inspiracja dla dzieł twórców mniej znanych. Zamiast opatrzonych ikon zachodnich papieży popartu otrzymujemy wybuchowe zestawienie zaangażowanych prac kacerzy peryferiów.

ai-weiwei

Ai Weiwei w Royal Academy of Arts

Chiński artysta nie budzi we mnie zaufania. Jego prace wydają się mi nazbyt wykalkulowane, ich intencja jest zanadto widoczna, a kontrowersja wyprzedza artystyczne działanie.

late-show-david-letterman

Nocna zmiana

Stało się: Stephen Colbert zadebiutował w ubiegłym tygodniu jako następca Davida Lettermana w nadawanym przez CBS „The Late Show”. Obok emitowanego przez NBC „The Tonight Show”, jest to najbardziej prestiżowy z amerykańskich wieczornych talk shows. Nic dziwnego, że pierwszym odcinkom „The Late Show with Stephen Colbert” nie tylko widownia, lecz także krytycy telewizyjni przyglądali się […]

Disappear (2)

 The academic study of literature leads basically nowhere, as we all know, unless you happen to be an especially gifted student, in which case it prepares you for a career teaching the academic study of literature –it is, in other words, a rather farcical system that exists solely to replicate itself and yet manages to […]