W ziemi świętej [foto + wideo]

Monument Valley nocą - widok z hotelowego okna

Monument Valley nocą - widok z hotelowego okna

Monument Valley to westernowy archetyp. Szczególnie upodobał ją sobie reżyser John Ford, który nakręcił kilka klasycznych filmów z Johnem Waynem. Dolina Pomników posłużyła jako plener – na przykład w filmie „Poszukiwacze” („The Searchers”) z 1956 roku.

Z Grand Canyon Village do Doliny Pomników jedzie się niecałe trzy i pół godziny. Pod warunkiem, że nie zatrzymujesz się po drodze. A jak tu się nie zatrzymywać, skoro pierwsze kilkadziesiąt mil drogi biegnie wzdłuż krawędzi Wielkiego Kanionu?

Rzeka Colorado

Rzeka Colorado

Zatrzymywaliśmy się więc, wyłaziliśmy z samochodu, oglądaliśmy widoki, pakowaliśmy się do samochodu i ruszaliśmy dalej.

The Watchtower

The Watchtower...

...i świetnie widoczna z wieży Cedar Mountain

...i świetnie widoczna z wieży Cedar Mountain

Kiedy w końcu oderwaliśmy się od brzegu kanionu, było już łatwiej. Jechaliśmy wśród spalonych słońcem wzgórz, zagłębiając się w krainę Navajo. Zatankowaliśmy paliwo (3,59$ za galon) i posililiśmy się w miejscowości Kayenta, by w kilkanaście minut później wjechać już w Dolinę Pomników.

Monument Valley

Przekroczyliśmy granicę Utah (zaliczając tym samym czwarty w trakcie naszej tegorocznej podróży stan), po kilku minutach skręcając w drogę, która skierowała nas na powrót do Arizony.

Utah

Nasz dom na najbliższe dwie noce to The View Hotel – prowadzony przez Indian, jedyny hotel na terenie Navajo Tribal Park.

The View Hotel

Nie ulega wątpliwości, że to miejsce magiczne. I nic dziwnego: skalne monumenty odgrywały i odgrywają istotną rolę w wierzeniach przybyłych tu z terenów dzisiejszej Kanady Navajo. Ale magiczny jest też sam widok z okna hotelowego – zapiera dech w piersi.

Jutro wyprawimy się w głąb doliny. Mamy tu dostęp do Internetu, obiecujemy zatem kolejną porcję zdjęć.

Dodaj komentarz