Wrzutka

„October surprise” to, w wolnym przekładzie, „październikowa wrzutka”: hak na wyborczego kontrkandydata, wyciągnięty lub przecieknięty do mediów tuż przed terminem elekcji, za pięć dwunasta (dla posiadaczy zegarków elektronicznych: o 11:55).

Film „Truth” (tytuł zaiste oryginalny) opowiada o wrzutce z amerykańskiej kampanii prezydenckiej w 2004 r. Miały nią być dokumenty świadczące o tym, że George W. Bush uchylał się od wypełniania swoich obowiązków podczas służby w teksańskiej Gwardii Narodowej w latach 1972-1973 (kiedy w Wietnamie umierały dzieci klasy robotniczej). Tak zwane „Killian documents” – zestaw notatek służbowych sporządzonych przez przełożonego Busha – zostały przekazane dziennikarzom programu „60 Minutes”, emitowanego przez stację CBS. Opierając się m.in. na tych dokumentach Mary Mapes (autorka przełomowego materiału na temat torturowania więźniów w Abu Ghraib) i jej współpracownicy przygotowali wydanie programu, które wyemitowane zostało na początku września 2004 r.

Zaprezentowane kserokopie dokumentów (oryginałów dziennikarze nigdy nie widzieli) zostały bardzo szybko zakwestionowane. Wskazywano między innymi, że notatki napisano krojem proporcjonalnym, tymczasem maszyny do pisania z lat 70. posiadały czcionki o stałej szerokości. Na domiar złego osoba, która przekazała papiery, wyznała, iż okłamała dziennikarzy w kwestii źródła pochodzenia dokumentów. Stacja zmuszna została tym samym do odszczekania swoich doniesień i złożenia przeprosin. Miesiąc później George W. Bush wybrany został na drugą kadencję.

O aferze pamięta się dziś przede wszystkim z tego względu, że zakończyła ona karierę jednego z najsłynniejszych amerykańskich dziennikarzy telewizyjnych. Dan Rather (w filmie gra go Robert Redford), prowadzący program „60 Minutes” i legendarny anchorman* odszedł z telewizji na początku 2005 r.

Film „Truth”, który opiera się na książce Mary Mapes (Cate Blanchett), przekonuje nas, że dziennikarze CBS działali w dobrej wierze. Niektórzy przypuszczają, że ekipa „60 Minutes” została wpuszczona w maliny przez Karla Rove’a, słynnego republikańskiego spin doktora. Tak zwaną „bottom line” jest jednak pytanie o dziennikarską rzetelność w kontekście walki o widza i chęci pokonania konkurencji w wyścigu do publikacji łamiącego newsa.

* Polska definicja terminu „anchorman” brzmi: „osoba, którą zostać chce Tomasz Lis, kiedy dorośnie”.

Truth (2015)
reż. James Vanderbilt

Dodaj komentarz