Z Brytyjczykami w Ameryce

Świat nie jest (na szczęście!) globalną wioską. Gdy tak było, Billy Connolly znany byłby również w Polsce – a nie jest. Jego sława ogranicza się do świata anglosaskiego, nawet jeśli i tam mylony bywa z Johnem Cleesem. W odróżnieniu od Cleesa, Connolly jest Szkotem i właśnie szkockość stanowi jeden z jego najistotniejszych walorów, począwszy od charakterystycznego akcentu.

Choć jest przede wszystkim komikiem – a nawet zwycięzcą plebiscytów na najbardziej wpływowego komika – to często gra w filmach. Wystąpił także, w roli narratora, w kilku serialach dokumentalnych. Powyżej pierwszy odcinek wyprodukowanej przez ITV serii, w której Connolly zabiera widzów w podróż śladem słynnej Route 66. Niesamowite krajobrazy, świetna muzyka i absurdalne poczucie humoru sprawiają, że film jest wspaniałym przewodnikiem dla każdego, kto pragnie przejechać najsłynniejszą z dróg.

Kilka lat przed Connollym po Ameryce podróżował z kamerą inny brytyjski komik – Stephen Fry. Zrealizował on cel ambitniejszy, ponieważ odwiedził każdy z 50 stanów. Ciekawie wypada porównanie stosunku obu podróżników-celebrytów do odwiedzanego kraju i napotkanych ludzi. Stosunek ten ujawnia się już w wyborze środka transportu. Fry podróżuje londyńską taksówką. Connolly wybiera klasycznie amerykański trójkołowiec.

Stephen Fry w Dolinie Pomników - i w taksówce

Stephen Fry w Dolinie Pomników – i w taksówce

Fry jest Anglikiem, który przywozi do USA swą angielskość, odgradzając się nią od odwiedzanego świata. Metaforycznie i dosłownie. W przeciwieństwie bowiem do zamkniętego pudełka taksówki, odkryty trójkołowiec Szkota Connolly’ego umożliwia bezpośredni, fizyczny kontakt z otoczeniem. Także kontakt bolesny. Wybór środka transportu Connolly przypłacił zdrowiem – na granicy Nowego Meksyku i Arizony miał wypadek i spędził tydzień w szpitalu.

Billy Connolly

Billy Connolly

Inteligent Fry, absolwent Cambridge, pozostaje zdystansowany i nieco ironiczny. Na przykład płynąc przez Lake Powell, przyrządza sobie angielskie śniadanie. Connolly, który szkolną edukację zakończył w wieku 15 lat, jest serdeczny i bezpośredni, a jego ironia podszyta jest szczerą sympatią do mieszkańców kraju, po którym podróżuje. Nie kryje się za tym jednak żadna wielka tajemnica – Connolly od 20 lat mieszka i pracuje przede wszystkim w USA, Fry pozostaje lojalnym poddanym Jej Królewskiej Mości.

Bez względu na pochodzenie klasowe i przynależność etniczną Fry i Connolly bawią ucząc i uczą bawiąc, a przede wszystkim pokazują niesłychane piękno Stanów Zjednoczonych.